• Wpisów: 61
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis: 3 dni temu, 20:29
  • Licznik odwiedzin: 23 276 / 1052 dni
 
horizon4us
 
Ja mam trzy sprawdzone sposoby, aby wyluzować po ciężkim dniu i mogę je spokojnie polecić :)

Są nimi spacery wieczorami, odpoczynek w ogródku i słuchanie relaksacyjnej muzyki :D Oczywiście to letnie sposoby :D

Spacery lub wędrówki szczególnie pomogły mi w walce z ciężką depresją. Spokój w lesie, bliskość natury, ten piękny zapach i śpiew ptaków działały bardzo kojąco i wyciszały te negatywne emocje. Podobno sam kolor zielony działa kojąco i uspokajająco :D
Teraz spacery i wędrówki są formą czysto relaksacyjną by uciec od codzienności, która szara nie jest bo mieszkam na wsi otoczonej lasami haha :)  
Wędrówki zwykle łączę z moim hobby jakim jest fotografia. Pożyteczne z przyjemnym :)

Odpoczynek w ogródku to w sumie taka stacjonarna forma spacerów :D Usiąść sobie na trawie lub w altanie po ciężkim dniu pracy jest czymś super. Ostatnio tak się zasiedziałam, że 2h po powrocie z pracy dopiero w ogóle poszłam do domu :D Wieczorami jest na tyle przyjemnie, że nie koniecznie chcę się nawet iść gdziekolwiek. W swoim ogrodzie mam namiastkę raju :) Mnóstwo kwiatów, krzewy owocowe, trochę zieleni i błogi spokój :) Dla mnie formą relaksu jest też dbanie o niego :) To też pozwala oderwać się od problemów dnia codziennego i dzięki temu nie mam czasu na oglądanie telewizji, co uważam za marnowanie czasu :D


CYMERA_20180618_205001.jpg



No a moja relaksacyjna playlista wygląda następująco:

1. Haux - Tolouse

2. The Acid - Ra

3. Hollow Coves - Heatwave

4. Haux - Homegrown

5. The Acid - Clean

6. Hammock - They will sing for us tomorrow

7. Hammock - We will say goodbye to everyone



Mam nadzieję, że piosenki wam wpadną w ucho, choć wiadomo, że każdy ma własny gust :)

Nie możesz dodać komentarza.