• Wpisów: 41
  • Średnio co: 25 dni
  • Ostatni wpis: 7 dni temu, 22:03
  • Licznik odwiedzin: 23 516 / 1077 dni
 
horizon4us
 
Tydzień nie zaczął się kolorowo, bo od ataku depresji na moje życie. We wtorek rano siedziałam na łóżku i powtarzałam w kółko, że chcę umrzeć. Nie było to przyjemne dla moich rodziców, którzy byli tego świadkami. To był chyba najgorszy dzień w moim życiu... . Dzień później pojechałam do lekarza i dostałam antydepresanty. Śpię lepiej i budzę się bez lęku, że "kur*a trzeba zaraz wstać, znowu ta sama chujowizna" itd. To się już poprawiło.
Nadal mam "humorki" i dziś jest ten dzień, kiedy to wszystko mnie wkur*ia.

W przyszłym tygodniu muszę iść do psychiatry. We wtorek planowałam samobójstwo i jeśli teraz niczego nie zrobię to dojdzie do najgorszego, a tego nie chcę, a jestem już pewna, że przy kolejnym takim załamaniu zabiłabym się.

Przykre jest to, że pasja nie daje mi już żadnej radości i staje się powoli przeze mnie znienawidzona.

Mam nadzieję, że ten psychiatra mi pomoże, bo nie chcę być swoim własnym wrogiem :(

Na całe szczęście w trakcie załamania miałam wsparcie moich przyjaciół :) Cały weekend była u mnie najlepsza przyjaciółka i bardzo miło spędziłam ten czas ^^




tumblr_o7xr6fDpB01v2f93ro1_500.gif

Nie możesz dodać komentarza.