• Wpisów:41
  • Średnio co: 25 dni
  • Ostatni wpis:7 dni temu
  • Licznik odwiedzin:23 521 / 1076 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jakby ktoś nie wiedział, to depresja ciągnie się nawet długimi latami, a nie "a jest jesień to mam depresję"...

  • awatar Gusia: Istnieje też coś takiego jak depresja sezonowa. Tzn zaburzenie o charakterze depresynym
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Do przerobienia tych gogli z:



na:



użyłam zwykłych lakierów do paznokci :)

- kolor złoty/miedziany
- matowa czerwień
- granatowy
- czarny

Miałam w zamiarze zamówić w odcieniu fioletu, ale moja przyjaciółka znalazła w lokalnym sklepie, więc postanowiłam je przemalować resztkami lakierów :) Efekt jak najbardziej zadowalający :)
 

 
Mówili, że Pramolan jest taki słaby i wgl, a ja zasypiam na lekcjach i mam jeszcze większe problemy z koncentracją :/ Myślę, że lepiej będzie jeśli je zmienię. Piątkowa uczennica, która spadła na trójki już sugeruje, że coś jest na rzeczy :/ Wolę w to nie mieszać szkoły, bo to nie ich sprawa... .


 

 
W tym roku przerzuciłam się na klimaty post apokaliptyczne :) Zdecydowałam się połączyć Mad Maxa z Hardware :D Póki co odpicowałam stary plecak na post apo, Starą skórzaną kurtkę i gogle ostatnio kupione w supermarkecie :D Wszystko wygląda kozacko :) Kurtkę muszę dokończyć do niedzieli żeby oddać ją do przeróbki mojej cioci ^^ Chcę ją przedłużyć i zrobić coś a la płaszcz :) Dół ma być z jeansów, których od dawna nie noszę.
Jutro albo po jutrze dotrze mój kij baseballowy, który oczywiście też przerobię ;D

Kolejne 3 rzeczy do zrobienia to spodnie, buty i bluzka pod płaszcz i bluzę :) Koniec października to chłodne czasy i zamierzam mój strój do tego odpowiednio przygotować żeby nie marznąć podczas sesji zdjęciowej :D

Dawno nie robiłam takich strojów i jestem podekscytowana, że teraz mam tą możliwość i że mogę kombinować ile chcę :D
 

 
Dawno zaczęłam pisać to opowiadanie, wyszedł mi jakiś dziwoląg a la bajka... ale trochę taka dziwna, więc ten porzuciłam pomysł.

Cóż, dodałam pierwszą część tego czegoś na wattpada, ale nie sądzę żeby to się komukolwiek spodobało :/

 

 
Tydzień nie zaczął się kolorowo, bo od ataku depresji na moje życie. We wtorek rano siedziałam na łóżku i powtarzałam w kółko, że chcę umrzeć. Nie było to przyjemne dla moich rodziców, którzy byli tego świadkami. To był chyba najgorszy dzień w moim życiu... . Dzień później pojechałam do lekarza i dostałam antydepresanty. Śpię lepiej i budzę się bez lęku, że "kur*a trzeba zaraz wstać, znowu ta sama chujowizna" itd. To się już poprawiło.
Nadal mam "humorki" i dziś jest ten dzień, kiedy to wszystko mnie wkur*ia.

W przyszłym tygodniu muszę iść do psychiatry. We wtorek planowałam samobójstwo i jeśli teraz niczego nie zrobię to dojdzie do najgorszego, a tego nie chcę, a jestem już pewna, że przy kolejnym takim załamaniu zabiłabym się.

Przykre jest to, że pasja nie daje mi już żadnej radości i staje się powoli przeze mnie znienawidzona.

Mam nadzieję, że ten psychiatra mi pomoże, bo nie chcę być swoim własnym wrogiem :(

Na całe szczęście w trakcie załamania miałam wsparcie moich przyjaciół :) Cały weekend była u mnie najlepsza przyjaciółka i bardzo miło spędziłam ten czas ^^




 

 
Aż chce się leżeć w łóżku i słuchać The Cuts...
 

 
Nie było mnie prawie miesiąc, ale zmagałam się z osobistymi problemami. To tej pory nie jest jakoś super, ale się trzymam.

 

 
Pisarz, chcąc napisać powieść mrożącą krew w żyłach, umawia się przez dark web z bestią w ludzkiej skórze, z mordercą, który zabija z zimną krwią. Czy nasz bohater wyjdzie z tego cało? Jakie sekrety odkryje?

https://wattpad.com/user/hornsinhaze


 

 
Rzadko postuję, ale nie mam weny. Zajęłam się wypełnianiem dziennika i co ważniejsze odbudowywaniem pewnych relacji.

Nie czuję się wybitnie dobrze, ale też nie narzekam, bo mam wsparcie najbliższych mi osób.

Mimo, że zamykam się w sobie w stosunku do ludzi to otworzyłam się na tworzenie w dzienniku. Lepsze to niż wkurzanie ludzi swoją osobą.

Oprócz tworzenia syfu w dzienniku wróciłam z niezłym kopem do pisania książek i na jesień planuję z tym samym kopem wrócić do łucznictwa i strzelectwa.

Cieszę się z powrotu do szkoły.




Jedna z moich prac. Reszta jest na istagramie @inhumandisguise i na tumblrze:http://inhumandisguise.tumblr.com
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dużo mi jeszcze brakuje, aczkolwiek co nie co mogę już swobodnie stworzyć ^^ Kurde ten dziennik serio obudził we mnie uśpionego artystę do którego trochę mi brakuje xD

Do końca wakacji mam zamiar się jeszcze wzbogacić w szkicownik, bo dziennik mi na długo chyba nie wystarczy :D No i mam zamiar dokupić ołówki do rysowania, bo moje stare już powoli dobiegają stanu agonii, a rysuję nimi sporo ostatnimi czasy xd